September 2010
1 post
July 2010
4 posts
June 2010
9 posts
May 2010
1 post
April 2010
7 posts
July 2009
1 post
o mężczyznach
- Dlaczego macho jest jak litera Q? -Bo to duże zero z małym ogonkiem.
June 2009
2 posts
niemowa.
W ostatnich dniach bardzo interesuje mnie zjawisko konwersacji. Czy faktycznie słowa są potrzebne, by komunikować się z kimś w efektywny sposób? Czy brak rozmowy może znaczyć więcej niż tylko niechęć? Czy nie odzywając się do kogoś możemy coś osiągnąć? Sprawdzam jedną z tych opcji. Bo czasami, kiedy się osiągnie swój limit nerwów, najlepiej jest nic nie mówić.
April 2009
2 posts
rozsądek.
“<Honda> Dziś Darek pobił egzaminatora z prawka… <Jaszczomp> A co sie stało ? <Honda> Wszystko było zajebiście, Darek wręcz wzorowo zaliczył jazde na mieście, no i ten instruktor mu mówi, że zdał i że jak chce to może sobie zatrąbić, żeby uczcić zdany egzamin <Jaszczomp> I co dalej ? <Honda> Noto ten se zatrąbił i instruktor go oblał za...
bez.
bezsens słów, znów, zawszekiedysamotneoczyszukająświatłananiebie, gdzie gwiazdy bez ustanku błyszczą.
February 2009
1 post
in pain.
nigdy nie przyszło mi do głowy, że zjawisko sesji autentycznie sprawia, że czas liczy się w tygodniach na godzinę. i że nauka boli.
albo po prostu czerep za mały, skoro nawet schowek na kapcie nie był dołączony do zestawu.
September 2008
1 post
Wycieczka do Egiptu - rozsądek wydmuchany z dymem?
Dzisiaj nawinął mi się dobry tekst.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5719502,Kilkunastu_turystow_porwanych_w_Egipcie.html
Co się dzieje z ochroniarzami, mającymi zapewnić wycieczkom ochronę? Poszli zakopcić shishę?
A turyści poznają lokalną kulturę, poprzez kontakt z miejscowymi. Nie zapomną tego pewnie jeszcze długo.
June 2008
2 posts
Francja elegancja
Po spotkaniu się z obywatelem tegoż kraju w dniu dzisiejszym wnioskuję:
bigos jest dobry
wszystko, co jest błyszczące, fajne i ładne jest ‘nikiel’, w tym ja.
po 3 lampach wina poziomkowego łatwiej się rozmawia, nawet w obcym języku
brunet niebieskooki popołudniową porą dobra rzecz
polacy to przypałowcy, bo wszyscy się na nas dziwnie gapili
Ot, i tyle.
Blogi polityków
Odkryciem dnia okazał się blog pana Janusza Palikota.
Otóż szanowny właściciel “Poletka Pana P.” jak sam swój dziennik nazywa, po niecałych 8 miesiącach prowadzenia po prostu zrezygnował zasłaniając się obowiązkami służbowymi, potrzebą zajmowania się synem i tym, że odpowiadanie setkom ludzi, którzy na niego plują wcale mu nie odpowiada - “do ujeżdżania znajdźcie sobie inną...